Maciek i Hubert W.
Pierwszego dnia byliśmy z Hubertem bardzo zestresowani ale po poznaniu szefa i personelu wszystko z nas zeszło i byliśmy bardzo zadowoleni. Już pierwszego dnia szef kuchni pokazywał jak robić dania i pozwolił nam je przygotować i wydawać dla klientów. Potem przygotowywaliśmy przystawki i dodatki do dan. Dzień był spokojny i bardzo przyjemny poznaliśmy nowe dania takie jak np: WOK, który jedliśmy na obiad, jest to makaron ryżowy z warzywami i sosem-sojowo pomidorowyn. Był naprawdę przepyszny.
Tomek
Pierwszy dzień spędziliśmy na przygotowywaniu kanapek, obieraniu warzyw i obróbce wstępnej owoców morza a także pakowaniu próżniowym gotowych wyrobów. Atmosfera jest świetna, ludzie bardzo mili i komunikatywni a widoki z dachu Marriott'a niesamowite.
Nikola
Pierwszy dzień spędziliśmy na patroszeniu ryb i obróbce wstępnej warzyw. Bardzo przyjemna atmosfera, ludzie przemili.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz